Fałszywa nadzieja: Przeszczep szpiku kostnego w przypadku raka piersi

Pionierskie nagrodzone Noblem dzieło E. Donnall Thomas z lat 60. i 70. pokazało, że niektórzy pacjenci z białaczką mogą być wyleczeni kombinacją radioterapii i wysokodawkowej chemioterapii. Ci pacjenci mogli przetrwać takie leczenie tylko przez otrzymanie alogenicznych przeszczepów szpiku kostnego. Zainspirowani tą pracą, George Canellos i Emil Frei III zaproponowali, że podobne podejście może spowodować wyleczenie u pacjentów z guzami litymi, szczególnie u pacjentów z rakiem piersi. W ciągu kilku lat kilka małych, niekontrolowanych badań fazy i fazy 2, prowadzonych głównie przez byłych uczestników Canellos i Frei, zasugerowało, że wysoka dawka chemioterapii z autologicznym przeszczepem szpiku kostnego (komórek macierzystych) przyniosła lepsze wyniki u pacjentów z piersią raka, czego można się było spodziewać po standardowej terapii. Pod koniec lat 80. prawie wszystkie ośrodki akademickie w Stanach Zjednoczonych i Europie, a także kilka prywatnych szpitali, ustanowiły programy przeszczepiania szpiku kostnego w leczeniu guzów litych. Być może najbardziej wskazującym na hype otaczające tę strategię był akronim wymyślony przez badaczy w Dana-Farber Cancer Institute – STAMP (dla Programu Solid Tumor Autologous Marrow) – by opisać ich szczególny reżim. Szacuje się, że ponad 30 000 kobiet w Stanach Zjednoczonych z rakiem piersi otrzymało przeszczepy szpiku kostnego w latach 1985-1998 kosztem milionów dolarów, znacznych działań niepożądanych i śmiertelności związanej z leczeniem wynoszącą od 3 do 15%.
Na początku lat 90. Canellos i Frei rozeszli się w swoich filozoficznych podejściach do chemioterapii wysokimi dawkami i autologicznego przeszczepu szpiku kostnego na raka piersi, zarówno publicznie, jak i prywatnie. Canellos zamieścił odręczny komentarz do jednego z jego członków z wydziału gimnazjum, że kiedyś ktoś napisze książkę o tym . Teraz ktoś ma. Fałszywa nadzieja to historia chemioterapii wysokodawkowej i ratowania komórek macierzystych (dostarczana głównie w postaci autologicznego szpiku kostnego lub krwiotwórczych komórek macierzystych krwiopijnej). Rozdziały książki są podzielone na cztery części, z których każda obejmuje ważny fragment historii. Wiele czynników napędzało entuzjastyczne przyjęcie tej nieudowodnionej strategii, w tym często nierealne, ale desperackie nadzieje pacjentów oraz nagrody ekonomiczne i akademickie, które mogliby otrzymać od uczestniczących lekarzy i szpitali. Być może najważniejsze, autorzy False Hope bardzo szczegółowo opisują presję polityczną i społeczną, która doprowadziła wielu liderów w dziedzinie onkologii do ignorowania sprawdzonego naukowo procesu, który wspierał zastosowania toksycznych terapii w wielu innych przypadkach w tej dziedzinie. .
Stare przysłowie mówi, że historia została napisana przez zwycięzców , a ta książka nie jest wyjątkiem. False Hope jest napisany przez zespół składający się z politologa (Richard Rettig), profesora prawa i polityki zdrowotnej (Peter Jacobson), podyplomowego profesora położnictwa i ginekologii oraz koordynującego redaktora jednej ze współpracy Cochrane (Cynthia Farquhar ) i starszy doradca HealthTech w San Francisco oraz były starszy wiceprezes i dyrektor medyczny w Blue Shield of California (Wade Aubry)
[podobne: allenort warszawa, pentoksyfilina, dronedaron ]